Wprawdzie długi weekend się kończy jednak korzystając z wolnych chwil, chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat dwóch produktów z serii DR Organic.
Miałam przyjemność testować je od paru dni. Organiczny szampon lawendowy oraz Organiczny nawilżający olejek kokosowy.
Do zakupu szamponu przymierzałam się dosyć długo. Po pierwsze ze względu na cenę ( 265 ml szamponu kosztuję ok. 30 zł ), nie należy on do najtańszych. Muszę przyznać, że zdecydowałam się na niego, dlatego że poszukiwałam czegoś bez SLS-ów, delikatnego szampony, który nawilży skórę głowy oraz ładnie oczyści włosy.
Z bogatego asortymentu szamponów, wybrałam szampon lawendowy.
Przedstawiam Wam opis produktu:
Organiczny Szampon Lawenda 265 ml
Odżywczy szampon o przyjemnym
zapachu, polecany dla wszystkich rodzajów włosów, skutecznie zapobiega
łuszczeniu się skóry głowy. Skład, bazujący na organicznym olejku lawendowym i
aloesie, sprawia, że włosy zwiększają swoją objętość, stają się dobrze odżywione,
oraz wzmocnione i łatwe do układania. Szampon powoduje, że skóra głowy jest
świetnie odżywiona, dzięki czemu włosy nabierają niezwykłej miękkości i siły.
SKŁAD:
Aloe barbadensis leaf juice, Aqua (water), Sodium lauroyl sarcosinate, Sodium cocoamphoacetate, Cocamidopropyl betaine, Palmitamidopropyltrimonium chloride, Coco-glucoside, Glyceryl oleate, Sorbitan sesquicaprylate, Sodium hydroxymethylglycinate, Caprylyl/capryl glucoside, Lavandula angustifolia (Lavender) oil, Linalool, Citric acid
Tak jak wspomniałam producent użył w szamponie delikatniejszych detergentów, które łagodzą działanie drażniące SLSów.
Nie mam nic przeciwko SLSów, są one główną substancją pieniącą w większości kosmetyków drogeryjnych jak w aptecznych. Skóra ma krótki kontakt z tymi substancjami, gdyż wszelkie żele, szampony są szybko wymywane wodą. Zauważyłam jednak, że zdarza się tak, że u niektórych osób szampony z SLS, pomimo to, że świetnie oczyszczają włosy, wysuszają skórę głowy, powodując wtórnie swędzenie głowy. Myślę, że dotyczy to głownie osób myjących włosy bardzo często, codziennie bądź też dwa razy dziennie.
Dlatego też postanowiłam spróbować takiej alternatywy.
Szampon jest bardzo gęsty, ma delikatny lawendowy zapach, delikatnie, bardzo delikatnie się pieni. Ja zazwyczaj myję włosy dwa razy, gdyż jestem posiadaczką długich gęstych włosów i jednokrotne mycie włosów, nie wystarcza mi.
Po umyciu włosów muszę stwierdzić, że rzeczywiście skóra głowy jest ukojona, odświeżona i nawilżona, na tym mi najbardziej zależało. Jednak jak to w przypłodku delikatnych szamponów, włosy się średnio rozczesują.
Ogólnie jak na teraz jestem bardzo zadowolona z szamponu, na pewno wypróbuję inne serie. Myślę także że szampon będzie bardzo wydajny.
Kolejnym krokiem po umyciu włosów szamponem lawendowym jest w moim przypadku odżywka, bądź olejek.
Mam suche włosy, często farbuję dlatego też mój włos potrzebuję wody oraz olei.
Wcześniej próbowałam olejowania czystym olejkiem arganowym zarówno na mokro jak i na sucho. Bliższa mi była opcja olejowania na mokro. Jednak olejek arganowy był dla mnie zbyt obciążający.
Słuchając licznych bardzo dobrych opinii na temat Organicznego olejku kokosowego z Dr Organic, postanowiłam go wypróbować.
Olejek wygląda tak:
Opis produktu:
Organiczny Rozpuszczający się Olejek Nawilżający do Ciała Olej Kokosowy
Virgin 90 g
Silnie nawilżająca i wygładzająca
rozpuszczalna formuła. Egzotyczna, tropikalna terapia do całego ciała - idealna
również do włosów i paznokci. Łatwo się wchłania, dzięki czemu szybko nawilża
głębokie warstwy skóry. Polecana do codziennego stosowania na całe ciało, lecz
również jako intensywna odżywka używana raz w tygodniu. W temperaturze
pokojowej pozostaje w stanie stałym, lecz ogrzana zamienia się w cudowny
olejek, który niezwykle łatwo się wchłania w skórę, wspaniale ją nawilżając.
Składniki bioaktywne, naturalne i organiczne:
- olej kokosowy
- gardenia tahitańska
- olejek z nasion papai
- masło mango
- masło kakaowe
- wyciąg z pomarańczy
- olej z bergamotki
- olejek ze skórki cytrynowej
- witamina E
SKŁAD:
Cocos
nucifera (Coconut) oil, Carica papaya (Papaya) seed oil, Mangifera
indica (Mango) butter, Theobroma cacao (Cocoa) butter, Gardenia
tahitensis flower extract, Tocopheryl acetate, Citrus aurantium dulcis,
Citrus aurantium bergamia (Bergamot) fruit oil, Citrus limon peel oil,
Gamma undecalactone, Maltol, 3-Hexenol, Gamma octalactone, Diacetyl
natural, Citric acid, Limonene, Linalool
Jak widać olejek nie jest tylko kokosowym :)
Olejek wypróbowałam na włosy oraz na ciało.
Powiem tak: jestem oczarowana tym produktem.
Zacznijmy od początku.
Olejek w temperaturze pokojowej jest w stanie stałym, by nałożyć go na ciało, włosy należy go ogrzać. Ja włożyłam go do ciepłej wody na 5 minut.
Po 5 minutach olejek zamienia się w ciekły cieplutki wodnisty olejek:
W takiej postaci nałożyłam go na umyte włosy i pozostawiłam na godzinę na włosach.
Olejek nakładało się bardzo przyjemnie. Konsystencja jest wodnisto-oleista, lecz nie bardzo tłusta, olejek jest cieplutki oraz pachnie owocowo. Ciepło w przypadku włosów jest szczególnie pożądane, łuski włosów otwierają się i jeszcze bardziej wciągają oleje.
Po godzinie zmyłam olejek oraz ponownie umyłam włosy.
Rezultat był oszałamiający. Włosy po wysuszeniu są niesamowicie mięciutkie, odżywione. Wyczuwam ogromną różnicę, nie zdarzyło mi się uzyskać takiego efektu innymi produktami. Co bardzo ważne, nie zauważyłam żeby włosy były obciążone. Po tym olejku, są niesamowicie pachnące, miękkie oraz sprężyste.
CUDO!
Również olejku użyłam do ciała. W tym przypadku również jestem bardzo zadowolona, skóra jest mięciutka pachnąca i bardzo gładka. Olejek świetnie nada się do masażu.Chwilę należy poczekać aż się wchłonie.
Ja osobiście głownie olejek zużyję do włosów, gdyż to moje numer 1 dla suchych, niesfornych, odwodnionych włosów.
Zdecydowanie polecam.
Olejek 90 g kosztuję około 40 -45 zł. Jest wydajny.
Oba produkty polecam szczególnie dla osób z suchą skóra głowy, swędzącą. Co do włosów również dla takich, które są suche, zniszczone, odwodnione, farbowane.
W temacie włosów zachęcam Was do zapoznania się z jednym z moich artykułów na temat pielęgnacji włosów. Zawarłam w nim kilka najważniejszych zasad by mieć zadbane piękne włosy. LINK poniżej:
http://zdrowie-i-uroda.wieszjak.polki.pl/wlosy/327196,Czy-zniszczone-wlosy-mozna-zregenerowac.html




Używałem szamponu, jest super. Też polecam.
OdpowiedzUsuń